Archeologia i język: słowiańskie nazwy protohistorycznych grodzisk na terenie północno-wschodniej Italii w szerokim kontekście danych językoznawczych, źródeł pisanych i odkryć archeologicznych

Ładowanie...
Obrazek miniatury

Tytuł czasopisma

ISSN

Tytuł tomu

Wydawnictwo

Muzeum Okręgowe w Rzeszowie
Instytut Archeologii UR
Wydawnictwo „Mitel”

Abstrakt

Gdyby pozostać na gruncie tradycyjnej archeologii, skupiającej się na opisie kultury materialnej, trudno byłoby powiedzieć coś sensownego o grodziskach protohistorycznych na terenie Italii północno-wschodniej w kontekście średniowiecznych Słowian. Nie natrafiono – jak dotąd – w ich obrębie na żadne zabytki, czy choćby drobne materialne ślady, które można by połączyć ze Słowianami w tym okresie. Związek ten jest jednak ewidentny, na co wskazują nazwy tych obiektów utrwalone w średniowiecznych źródłach pisanych i toponimii. Nie są to nazwy przypadkowe, lecz takie, które wymagały interpretacji, a zatem zaangażowania. O ile uboższa byłaby synteza dziejów Słowian italskich, gdyby pomijała dane językowe? Na szczęście powiększa się obecnie złożoność i kompleksowość problemów badawczych, dlatego koncepcje studiów lokujące się wewnątrz jednej dyscypliny okazują się po prostu niewystarczające i tracą na atrakcyjności. W rezultacie pojawiają się rozmaite przesunięcia i modyfikacje granic dziedzin naukowych, a programy badawcze – siłą rzeczy – przybierają charakter interdyscyplinarny lub transdyscyplinarny. W przeciwieństwie jednak do interdyscyplinarności, która nie przekształca pola badawczego włączonych w nią dziedzin, transdyscyplinarność stawia problemy, które nie są możliwe do rozwiązania w obrębie żadnej z nich i prowadzi do ukonstytuowania, choćby na chwilę, nowego pola badawczego (Zeidler-Janiszewska 2006, 10–11; Domańska 2011, 55–56). Dane językowe mogą wiec stać się źródłami archeologicznymi w badaniach transdyscyplinarnych. Podejściu takiemu sprzyjają całkiem liczne toponimy słowiańskie w północno-wschodnich Włoszech. Znaczenie tego faktu łatwiej zrozumieć i docenić, kiedy po równać go z wkładem toponimicznym Longobardów. Mimo, iż przez ponad dwa wieki dominowali oni we Friuli (568–774), pozostawili po sobie relatywnie naprawdę niewiele nazw miejscowych (Finco 2021, 216). Powtarzalny i dość ujednolicony wśród Słowian italskich sposób nadawania protohistorycznym osiedlom obronnym wspólnych nazw – przeważnie nawiązujących do form *gardu, *gardiku, *gardiska, brak ich indywidualizacji nazewniczej, wskazuje na branie pod uwagę przede wszystkim ich cech zewnętrznych – tego, co je łączyło (eksponowana pozycja, mury, relikty fortyfikacji, wały zamykające przestrzeń), a nie wyróżniało (konkretne wydarzenia, osoby, grupy społeczne, etnosy, rola gospodarcza, znaczenie administracyjne, znaczenie militarne). Sugeruje to, że obiekty te, dostrzegane w terenie, traktowano raczej jako ślady dawnej świetności, nie zaś jako struktury o aktualnym znaczeniu użytkowym i społecznym. Wydaje się, że grodziska te pełniły przede wszystkim określoną rolę w oswajaniu przestrzeni jako dominanta w terenie, której przypisywano historyczną lub mityczną przeszłość. Dostrzeżenie i nazwanie tych obiektów wiązało się z ich klasyfikacją, ocenianiem, wartościowaniem i uznaniem za własność, rzecz jasna niekoniecznie w sensie prawnym. Jako charakterystyczne i porzucone, niefunkcjonujące miejsca w przestrzeni, nadawały się doskonale do poprowadzenia przez nie granicy – granicy, która przecież w średniowieczu była nieciągła (dyskretna) i wymagała wyróżniających się punktów topograficznych. Na poziomie podświadomości proces ten był też lokowaniem w tych miejscach nadziei na stabilność i niezmienność – lokowaniem powtarzanym przez kolejne pokolenia, nawet po romanizacji i utraceniu zdolności rozumienia używanych nazw. Biorąc pod uwagę formy obecności oraz rolę Słowian w północno-wschodniej Italii, cały kontekst historyczny, nie było społecznych i politycznych warunków do zakładania przez nich grodów, jakie powstawały w okresie plemiennym w Europie środkowej i wschodniej, a później, w okresie wczesnych państw, praktycznie na terenie całej Słowiańszczyzny. Określenia pochodne od form prasłowiańskich *gardu, *gardiku i *gardiska tkwiły jednak w słowniku i tradycji Słowian zamieszkujących północno-wschodnie regiony Półwyspu Apenińskiego, choć pojęcia te i wyobrażenia na ich temat zostały przyniesione z zewnątrz. Ich obraz wśród Słowian południowych kształtował się również pod wpływem zastanego krajobrazu kulturowego z jego licznymi obiektami obronnymi, od protohistorycznych osad, poprzez rzymskie twierdze, miasta i ośrodki kultu, aż po ufortyfikowane obiekty średniowieczne. Wyraźna przewaga toponimów typu Grodzisko (typ pierwszy) (15 na 20, czyli 75%), które w większości przypadków (8 na 15, czyli 53,33%) da się powiązać z konkretnymi protohistorycznymi osadami obronnymi, pozwala widzieć w tym zjawisku zwyczaj – konkretne działanie, ale też uświadomienie sobie ich przeszłej świetności. Kiedy dodamy do tego nazwy typu Gród (typ trzeci) i Gródek (typ drugi), liczba protohistorycznych osiedli obronnych z nazwą wywodzącą się od prasłowiańskich form *gardu, *gardiku, *gardiska wzrośnie do 12. Jeżeli uwzględnimy wszelkie ślady fortyfikowania i naturalne walory obronne miejsca, to okaże się, że cechy te można odnieść do aż 16 toponimów trzech badanych typów, co daje 80%. Nie można tu mówić o przypadku! Specyficzna sytuacja topograficzna, kontekst osadniczy północno-wschodniej Italii, a także względna obfitość źródeł archeologicznych, językoznawczych oraz pisanych dała możliwość zbadania i udokumentowania tych interesujących korelacji między kulturą materialną (krajobrazem kulturowym) a toponimią. Choć obserwacje dotyczą peryferii świata słowiańskiego, nasuwające się wnioski skłaniają do patrzenia z większą ostrożnością na próby rozluźniania pojęcia grodzisko i pochodnych od niego toponimów z pozostałościami dzieł obronnych, czyli dawnych grodów, podejmowane przez niektórych badaczy w głębi Słowiańszczyzny (por. Florek 2014). Zebrany materiał porównawczy, w postaci innych toponimów, znalezisk archeologicznych oraz wzmianek w źródłach pisanych, poddany analizom przestrzennym, wykazał wyraźną geograficzną współzależność między nazwami trzech interesujących nas typów a śladami obecności Słowian. Widać to wyraźnie na przedstawionych mapach skupień, jak i w zestawieniach obiektów pozostających w sąsiedztwie, w zasięgu krótkiej podróży umożliwiającej powrót tego samego dnia (mikroregion). Diagram Woronoja umożliwił regionalizację zebranego materiału wokół nazw pierwszego, drugiego i trzeciego typu i oszacowanie zasobów poszczególnych regionów w oparciu o kryterium odległości (dostępności). Rzucająca się w oczy gęstość osadnictwa słowiańskiego w północno-wschodniej Italii w średniowieczu nie tylko przyczyniła się do wytworzenia rozbudowanej toponimii, ale także do trwałości nazw miejscowych, w tym tych wywodzących się od form *gardu, *gardiku, *gardiska. Owa trwałość musiała wynikać również z ewolucyjnego, stopniowego asymilowania się Słowian w społeczeństwie północno-wschodniej Italii posługującym się językami romańskimi, zarzucając najpierw niechrześcijańskie praktyki wyposażania zmarłych oraz różne zabiegi magiczne towarzyszące pochówkom (Piotrowski 2022, 212). Nastąpiło to gdzieś w XI stuleciu, podobnie jak w innych rejonach kultury ketlaskiej. Kulturowy i językowy pierwiastek słowiański zaczął być wchłaniany od XII w., przy czym w pierwszej kolejności objawiło się to poprzez zarzucanie imion słowiańskich i wybieranie tych romańskich, w tym chrześcijańskich. Sama chrystianizacja przyczyniła się do wymiany terminologii religijnej, a z czasem częściowo także tej z dziedziny życia codziennego. Wydaje się jednak, że mowa słowiańska mogła się utrzymać w głębi północno-wschodnich Włoch do końca średniowiecza jako język rodzinny, używany w domu przez ludność porozumiewającą się na zewnątrz w dialektach romańskich. Sytuację taką obserwujemy również dziś na terenie Słowiańszczyzny Friulskiej (Slavia Friulana), gdzie język słowiański od średniowiecza przeplata się z językami romańskimi (por. Bonessa et al. 2013). Ewidentny związek nazw trzech badanych typów ze średniowiecznym osadnictwem słowiańskim w północno-wschodniej Italii jest zagadnieniem dającym perspektywy dalszych badań. Przede wszystkim warto podjąć próby poszukiwania archeologicznych i toponomastycznych śladów obecności słowiańskiej w sąsiedztwie trzech lokalizacji: Gradisca di Spilimbergo, Gradisca w Pasiano di Pordenone, obydwie na terenie Friuli-Wenecji Julijskiej, a także Borgo Gradisca w Castello Roganzuolo, we wschodniej części regionu Wenecja Euganejska. Wydaje się, że ich izolowana pozycja na mapach jest w jakiejś mierze wynikiem stanu rozpoznania, braku pewnej tradycji i wrażliwości badawczej, charakterystycznej dla uczonych i regionalistów działających w środkowej oraz wschodniej części Friuli, bliżej świata słowiańskiego. Pewne nadzieje kryją się również w protohistorycznych osadach obronnych, które noszą nazwy typu Gradisca, Gradiscutta i ich warianty, a także Grad i Gradec/Gradez. Być może podczas przyszłych prac wykopaliskowych lub w trakcie przeglądania materiału zabytkowego pochodzącego z wcześniejszych badań uda się zidentyfikować zabytki średniowieczne lub może nawet sugerujące związki z kulturą słowiańską? Pewien potencjał kryje się również w toponimach wskazujących na grodzisko, takich jak Gradisca d’Isonzo, Gradisca w Pasiano di Pordenone, Gradiscutta di Faedis, Gradiscutta di Gorizia, Gradisca w miejscowości Ruda, Gradischis w Beano czy Borgo Gradisca w Castello Roganzuolo, w powiązaniu z którymi nie natrafiono na razie na obiekty obronne. Jest bardzo prawdopodobne, że w jakimś zakresie jest to rezultat stanu badań. Szczególnie na użytkowanej rolniczo Równinie Friulskiej obiekty wznoszone z ziemi, drewna i luźnych kamieni były znacznie narażone na zniszczenie. Nadzieję na odnalezienie nowych grodzisk protohistorycznych dają coraz powszechniej stosowane metody teledetekcyjne (LiDAR, fotografia satelitarna i lotnicza w zakresie światła widzialnego i multispektralna). Interesujących materiałów w postaci kolejnych nazw wywodzących się z form *gardu, *gardiku, *gardiska, a także innych toponimów słowiańskich mogą dostarczyć dalsze prace terenowo-językoznawcze, szczególnie prowadzone wśród lokalnych społeczności. Część tego typu nazw może być jeszcze ukryta w archiwach, dokumentach, na dawnych mapach i planach. Biografia grodzisk protohistorycznych na terenie północno-wschodnich Włoch, wzniesionych w epoce brązu lub wczesnej epoce żelaza, nie kończy się w momencie ich opuszczenia. Równie ciekawa jest ich posthistoria ciągnąca się przez okres lateński, rzymski, średniowieczny i nowożytny. Nie sposób było ich nie zauważyć, nie uwzględnić w działaniu, nie nazwać. W tym przejawia się ich sprawczość i przynależność do wielu ludów, kultur i epok. Słowiański epizod w długim „życiu” przynajmniej części z nich daje nam nową perspektywę, która pozwala w nieco pełniejszy sposób spojrzeć na osadnictwo słowiańskie w Italii wieków średnich. Biograficzne podejście uświadamia nam znaczenie upływającego czasu, młodości, dojrzałości i starości, a więc też zmian, jakie się z tym wiążą. Wnet pojmujemy, że grodziska, które obserwujemy dziś w terenie, w średniowieczu – jeśli nawet już nie funkcjonowały – były znacznie lepiej zachowane. Nie możemy ich zobaczyć w tamtej postaci. Krajobraz jest jak rzeka. Nie można dwa razy wejść do tego samego krajobrazu.
The article gathers and discusses twenty place names from northeastern Italy that derive from Proto-Slavic forms *gardu, *gardiku, and *gardiska, which suggest a connection with a fortified settlement. Although these names could not have originated earlier than the Middle Ages, some are associated with protohistoric hillforts dated to the Bronze Age and the Early Iron Age. Others refer to later ones – Roman and Medieval defensive structures, and one corresponds to a naturally defensible protohistoric settlement. There are also names that, so far, cannot be linked to any such site. The study aimed to determine whether the non-coincidental convergence of old forms and “new” medieval and later names holds any informational value. In the Friuli–Venezia Giulia region, the following locations are discussed: 1. Gradisca di Sedegliano, 2. Gradisca di Spilimbergo, 3. Gradiscutta (municipality of Codroipo, near castelliere di Rividischia), 4. Castelliere della Gradiscata in Monfalcone, 5. Castelliere La Gradiscje in Codroipo, 6. Gradišče (municipality of Duino-Aurisina), 7. Gradec near Rupinpiccolo (municipality of Sgonico), 8. Castelliere di Contovello, with the Slavic name Grad, in the Trieste district, 9. Gradische/Gradisce, and 10. Gradez/Gradec, both in the municipality of Sgonico, 11. Gradišče on Monte Chiave (municipality of Trieste) and 12. Castelliere di Slivia, locally known as Gradec, in the municipality of Duino-Aurisina. Besides these toponyms directly connected to identifiable protohistoric hillforts, there are several others whose interpretation is more complex. First of all it is necessary to mention the places located in Friuli-Venezia Giulia region: 13. Belgrado del Friuli (municipality of Varmo), 14. Gradisca d’Isonzo, loco municipality, 15. Gradisca in Pasiano di Pordenone, 16. Gradiscutta (municipality of Faedis), 17. Gradiscutta di Gorizia, 18. Gradiscia (municipality of Ruda), and 19. Gradischis in Beano (municipality of Codroipo). To this list must be added 20. Borgo Gradisca in Castello Roganzuolo (eastern Veneto region), which corresponds to a visible protohistoric settlement (without a confirmed hillfort). The study is transdisciplinary in nature, combining archaeological data with evidence from written sources and linguistic research. It aligns with research trends inspired by Colin Renfrew’s Archaeology and Language as well as by broader humanistic paradigms such as the “material turn”, lieux de mémoire (sites of memory), and the archaeology of time. The theoretical section explores the role of language as a cultural tool and as evidence of how people perceive space. Naming is treated as an act of valuation and domestication of the landscape – one that records ways of thinking about places and their functions. Thus, names of hillforts, fortified settlements (so-called grodziska, gródki, grody in Polish) were not merely descriptive but also symbolic – serving as elements of collective memory and local identity. The analysis also highlights the socializing function of the landscape. The collected toponyms derived from Proto-Slavic *gardu, *gardiku, and *gardiska were classified into four groups, depending on whether they were already confirmed in the Middle Ages and whether they are associated with known protohistoric fortified settlements. Regarding the empirical section, three morphological types are distinguished, which are coming from ProtoSlavic forms *gardu, *gardiku, and *gardiska: Type I – with the suffix -iska (Gradisca, Gradiscje, Gradišče), denoting a place of a former hillfort; Type II – diminutive forms (Gradec, Gradez); Type III – direct forms (Grad, Belgrado), referring to a hillfort itself. One of the research questions concerned whether Slavic toponyms of this type – found throughout Central, Eastern, and Southern Europe – can legitimately be associated with fortified structures. Some researchers (archaeologists) have unjustifiably weakened this linguistically and historically grounded connection. The Italian examples aim to verify this relationship at the periphery of the Slavic world. The toponyms are discussed within a broad framework of linguistic data (other Slavic place names), written sources, and archaeological discoveries from northeastern Italy. The analysis employs several methods, including tools of historical geography. The study also seeks to explain the persistence of Slavic place names in this region and to understand the motivations of medieval Slavic settlers who assigned specific names to abandoned protohistoric hillforts. The final, interpretive section of the study introduces the concept of a “hermeneutics of space”, attempting to reconstruct how the Slavs perceived ancient fortified settlements and integrated them into their worldview. The chapter Landscape – camp –“gród”–“gródek”– “grodzisko” explores the evolution of these concepts, demonstrating that toponyms reflected social understandings of space while simultaneously functioning as instruments for incorporating older structures into Slavic cultural domains. The study shows that as many as 60% of the analyzed toponyms of the first, second, and third types are linked to known protohistoric hillforts, with several already documented names in medieval written sources. This phenomenon reflects a form of spatial memory, in which language acted as a medium for interpreting the landscape. The findings confirm hypotheses concerning the persistence of Slavic place names in northeastern Italy, including those derived from Proto-Slavic *gardu, *gardiku, and *gardiska. Based on linguistic and spatial-temporal analyses, it is possible to claim that this durability can be attributed to: (a) the relative intensity and stability of medieval Slavic settlement in adjacent areas (Friuli–Venezia Giulia and eastern Veneto); (b) its gradual rather than abrupt disappearance (progressive Romanization occurring at different rates in various aspects of life); (c) proximity to regions permanently inhabited by Slavs and the maintenance of mutual contacts (especially with present-day Slovenia, Croatia, and parts of Austria); (d) the functional use of hillforts in marking and domesticating space (as boundary points); and (e) agency of materiality itself (overlooked in previous studies), its endurance and its role in shaping social relations. One of the article’s conclusions is that archaeology and linguistics must work together: linguistic evidence such as toponyms can serve as archaeological sources when given appropriate interpretive value, while archaeological data provide chronological and cultural context for linguistic analyses. This integrated approach enables the reconstruction of historical processes that cannot be fully captured within a single discipline. In conclusion, the article represents a transdisciplinary attempt to reconstruct the relationship between place, memory, and language. It shows that Slavic names in northern Italy are not accidental but serve as testimonies to the historical domestication of space and the dialogue between older and newer cultures. The study demonstrates that the analysis of toponyms, supported by archaeological data, offers deeper insight into both the medieval Slavic migrations and their cultural strategies of adaptation. The article forms part of a broader research project on medieval Slavic settlement in northeastern Italy.

Opis

Słowa kluczowe

Cytowanie

Materiały i Sprawozdania Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego, t. 45/2024, s. 99–170