Przeglądanie według Temat "amnesty"
Aktualnie wyświetlane 1 - 2 z 2
- Wyniki na stronie
- Opcje sortowania
Pozycja Decision of president to grant amnesty – theoretical and practical issues in Slovak Republic(Wydawnictwo Uniwersytetu Rzeszowskiego, 2019) Dobrovičová, GabrielaThe author deals with the regular presidential competence to grant amnesty and its constitutional regulation in the law of Slovak republic. Since revoking amnesty decision is problematic and it is not generally accepted by law, practice or prevailing legal opinion, she focuses on analysis of the “Mečiar’s amnesties” annulment in Slovak republic.Pozycja „Ostatnia wielka amnestia”. Bunty w więzieniach na Pomorzu Zachodnim w 1989 roku(Uniwersytet Rzeszowski, 2023-06-21) Chadaś, Jarosław NorbertPrzemiany wynikające z upadku komunizmu w Polsce dotykały także więziennictwo. Protesty o charakterze socjalno-bytowym zdominowały pierwsze półrocze 1989r. w większości jednostek penitencjarnych. Najwięcej strajków wybuchało w zakładach północno-zachodniej Polski, zwłaszcza w ZK w Goleniowie i ZK w Nowogardzie. Kiedy na początku września pojawiała się informacja o pracach nad aktem amnestii, wszelkie inne tematy zeszły na bok. W więzieniach zaczęła się presja na uchwalenie jak najszerszego wymiaru amnestii. Lobbowali za tym więźniowie, opozycjoniści, media oraz część parlamentarzystów. W tym czasie w więzieniach całej Polski nasiliły się do strajki połączone z okupacją pawilonów mieszkalnych oraz hal produkcyjnych. Rygor więzienny praktycznie nie istniał. Centralne władze więziennictwa zmieniały naczelników i dyrektorów okręgowych. W zakładach karnych do głosu dochodzili osadzeni, którzy poprzez komitety strajkowe wpływali na decyzje administracji więzień. Rozwiązaniem pogarszającej się sytuacji było szybkie zakończenie prac nad amnestią. 7 grudnia 1989 sejm uchwalił akt amnestii, która nie objęła recydywistów, stanowiących większość populacji ZK w Goleniowie i ZK w Nowogardzie. W obu zakładach skazani opanowali pawilony mieszkalne, a później zaczęli je demolować i palić. Po kilkudziesięciu godzinach buntownicy poddali się pod groźbą użycia siły przez jednostki antyterrorystyczne. W wyniku buntu jedna osoba straciła życie oraz spłonęły trzy budynki w Nowogardzie i dwa w Goleniowie.